Na zaproszenie ponadpartyjnej grupy brytyjskich posłów zajmujących się relacjami z Polską, Minister Anna Maria Anders wystąpiła w Parlamencie brytyjskim.

W wygłoszonym przemówieniu Minister wyraziła przekonanie, że dobre stosunki Polski z Wielką Brytanią przetrwają wyjście tego kraju z Unii Europejskiej. Wskazała na unikalną więź łączącą oba państwa oraz na fakt, że Brexit nie jest jednoznaczny z opuszczeniem Europy przez Zjednoczone Królestwo. Podkreśliła, że polsko-brytyjska współpraca w zakresie bezpieczeństwa i ochrony w ramach NATO będzie nadal kontynuowana.

Anna Maria Anders przypomniała również o bliskiej współpracy Londynu z Warszawą, w tym o corocznych konsultacjach międzyrządowych prowadzonych na szczeblu premierów i kluczowych ministrów oraz o działalności Polsko-Brytyjskiego Forum Belwederskiego dla przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego.

Minister Anders odniosła się również do kwestii planów utworzenia europejskiej armii w ramach Unii Europejskiej. Nie ukrywała, iż w tej sprawie w pełni podziela zdanie brytyjskich eurosceptyków, tłumacząc iż „Polacy zawsze będą sceptyczni w tej sprawie, bo kiedy w 1939 roku Niemcy najechały Polskę to Europa nie ruszyła w naszej obronie, co stało się podstawą dla obecnej zależności Polski od Stanów Zjednoczonych”. Przyznała także, że należy do zwolenników dalszego wzmacniania obecności wojskowej NATO, w tym poprzez powstanie stałej bazy amerykańskiej w Polsce. Wyraziła także zadowolenie z rosnącego zrozumienie dla polskich obaw dotyczących zagrożenia ze strony Rosji wyjaśniając, iż „przed rosyjską aneksją Krymu w 2014 nikt nie brał zbyt poważnie ostrzeżeń Polski dotyczących zagrożenia ze strony Rosji. Dziś jest zupełnie inaczej. Ponad 7000 żołnierzy NATO stacjonuje dziś w okolicach rosyjskiej granicy”.

W swoim wystąpieniu Minister Anders przedstawiła również obawy dotyczące przyszłości ponad miliona mieszkających na Wyspach Polaków oraz kilku tysięcy Brytyjczyków żyjących w Polsce.

Na zakończenie Minister Anders odpowiadała na liczne pytania dotyczące m.in. Polskiej Fundacji Narodowej i dbania o wizerunek Polski za granicą, braku powszechnej wiedzy na temat polskiej historii w tym głównie błędów mediów używających określeń o "polskich obozach śmierci", o zagrożenie ze strony Rosji oraz przyszłość polskiej polityki energetycznej i bezpieczeństwa.