Przed miejskim ratuszem w Edynburgu dokonano w dniu dzisiejszym uroczystego odsłonięcia pomnika - ławeczki generała Stanisława Maczka, który był bardzo związany ze stolicą Szkocji. Jego wojska broniły szkockiego wybrzeża przed ewentualną niemiecką inwazją, a po zakończeniu II wojny światowej Edynburg stał się jego domem.

W odsłonięciu monumentu na zaproszenie Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych generała broni Jarosława Miki udział wzięła Minister Anna Maria Anders. Obecni byli także Ambasador Rzeczpospolitej Arkady Rzegocki, Lord Provost Frank Ross, burmistrz Edynburga oraz przedstawiciele wojska polskiego i brytyjskiego. Po ceremonii odbyło się spotkanie w miejskim ratuszu, podczas którego Minister Anders wygłosiła przemówienie. Zwróciła w nim uwagę na rolę, jaką odegrały Polskie Siły Zbrojne w wysiłku aliantów podczas wyzwalania Europy. Przypomniała także trudną sytuację Polski po II wojnie światowej oraz brak możliwości powrotu dla tysięcy polskich żołnierzy do Ojczyzny, za wolność której przelewali krew. Przedstawiła swoje wspomnienia o przyjaźni między swoim ojcem a gen. S. Maczkiem. Podkreśliła także rolę, jaką ci wybitni Polacy odrywali na emigracji. Na zakończenie podziękowała za wysiłki włożone w przywracanie należnej pamięci o gen. S. Maczku oraz w imieniu polskiego Senatu wręczyła Lordowi Provostowi medal senacki.

            W takcie pobytu w szkockiej stolicy Minister Anders wraz z polską delegacją odwiedziła również polskie groby na cmentarzu Mount Vernon oraz złożyła wieniec przed grobem wicemarszałka Sejmu RP księcia Seweryna Czetwertyńskiego.

Wzięła ponadto udział w Mszy św. w edynburskiej katedrze koncelebrowanej przez abp. L. W. Cushley i bp. W. Lechowicza. Po jej zakończeniu Minister Anders w imieniu polskiego Senatu wręczyła abp L.W. Cushley’owi Medal Wdzięczności. Uczestniczyła także w ceremonii odsłonięcia w szkockiej katedrze jedynej tam tablicy upamiętniającej polskie władze na uchodźstwie oraz żołnierzy i cywilów walczących o niepodległość Polski w latach komunistycznego zniewolenia.