W dniu dzisiejszym Minister Anna Maria Anders wraz z europosłem Jackiem Sayruszem-Wolskim wzięła udział w zorganizowanej przez brukselski ośrodek analityczny Friends of Europe debacie, dla której punktem wyjściowym był raport autorstwa Paula Taylora Fort Trump albo niepowodzenie? Polska i przyszłość europejskiej obronności. W dokumencie tym jego autor – dziennikarz portalu POLITICO i ekspert ww. think taknu zawarł m.in tezy, że nie ma szans na powstanie w naszym kraju stałej bazy wojsk amerykańskich z uwagi na fakt, iż Stany Zjednoczone nie mają powodów, by przerzucić do Polski część swoich żołnierzy stacjonujących obecnie na Bliskim Wschodzie. P. Taylor zarzucił również Warszawie słabą współpracę w sferze bezpieczeństwa z państwami Europy Zachodniej. Prócz kwestii stricto obronnych autor raportu postulował m.in., iż Polska powinna rozwiązać spór o praworządność z Komisją Europejską, dążyć do poprawy stosunków z Berlinem poprzez rezygnację z reparacji od Niemiec, ożywić Trójkąt Weimarski a także bardziej angażować się w europejskie projekty obronne. Podkreślił również potrzebę prowadzenia dialogu z Rosją. Stanowisku prezentowanemu przez P. Taylora zdecydowanie sprzeciwili się Minister Anna Maria Anders oraz europoseł Jacek Saryusz-Wolski. W swoim wystąpieniu A.M. Anders podkreśliła, że z uwagi na rok 1939, kiedy to Francja i Wielka Brytania nie udzieliły Polsce pomocy, nasz kraj będzie zawsze sceptyczny wobec kwestii europejskiej obronności. Dodała także, że mój ojciec, generał Władysław Anders, który po wojnie nie mógł wrócić do Polski, wychowywał mnie w duchu, żeby nigdy nie ufać Rosji.

Europoseł J. Saryusz-Wolski stwierdził natomiast, że pojmowanie kwestii zagrożeń dla UE jest zupełnie inne na wschodzie i na zachodzie Europy. Przypomniał także, że Polska chce inwestować w dwa filary obronności: NATO i UE, jednocześnie sukcesywnie rozwijając własne zdolności obronne.

Późnym popołudniem tego samego dnia w Królewskim Muzeum Wojny Minister Anna Maria Anders wzięła udział w uroczystym otwarciu wystawy „Pancerne Skrzydła”. Ekspozycja poświęcona została 1. Polskiej Dywizji Pancernej - jednej z najsilniejszych i budzących postrach formacji polskich jednostek na Zachodzie. Wystawa kładzie nacisk na osobiste historie i aktywny udział zwiedzającego, dzięki czemu wydarzenia, które miały miejsce ponad siedemdziesiąt lat temu, są przedstawione w sposób interaktywny i niezwykle przystępny dla współczesnego widza. Po dwóch miesiącach w Brukseli, ekspozycja będzie następnie prezentowana w kilku miastach i miasteczkach we Flandrii, m.in. w Poperinge, Roeselare czy Tielt. Autorem wystawy jest Dirk Verbeke, honorowy sekretarz miasta Tielt i prezes Stowarzyszenia 1. Dywizji Pancernej w Belgii.

1. Dywizja Pancerna została sformowana w Szkocji zimą 1942 r. jako część Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Po przerzuceniu do Francji w 1944 r. uczestniczyła w walkach pod Falaise i Chamboise, gdzie poniosła poważne straty. Mimo to przetrwała i podjęła pościg za niemiecką armią, pokonując średnio 50 km dziennie. By zminimalizować zniszczenia i straty wśród ludności cywilnej, jej legendarny dowódca gen. Stanisław Maczek unikał stosowania ognia artyleryjskiego.