„ To jest nasza bolesna historia. Sybiracy są rozsiani po całym świecie. Tych, których spotykam, mówią, że mój ojciec był dla nich również jak ojciec. Dlatego też Sybiracy są dla mnie również rodziną. Zawsze będę was popierać” – powiedziała sekretarz stanu Anna Maria Anders podczas IX Światowego Zjazdu Sybiraków, który odbył się w niedzielę w Szymbarku.

Rocznica napaści rosyjskiej na Polskę, przypadająca 17 września, od 2013 roku oficjalnie jest uznawana za Dzień Sybiraka. Tegoroczne obchody, podobnie jak w poprzednich latach rozpoczęły się od złożenia wieńców przed pomnikiem Golgoty Wschodu, na Cmentarzu Łostowickim w Gdańsku. Następnie uczestnicy i goście udali się do Szymbarku, gdzie odprawiono mszę świętą i odbył się Apel Poległych   

Jeżdżąc po świecie zdałam sobie sprawę, że świat mało wie o Sybirze, Sybirakach, o naszej historii

„Byłam wychowana w duchu Katynia, Sybiru. Jeżdżąc po świecie zdałam sobie sprawę, że świat mało wie o Sybirze, Sybirakach, o naszej historii. Zdecydowałam więc, że poza kontynuacją dzieła mojego ojca, będę pomagała ludziom, którzy zostali zesłani na Sybir i nie powrócili do Polski. Moją misją jest również to, by nauczyć ludzi historii. W tym celu powstałą wystawa „Szlak nadziei" - historia armii Andersa, z którą jeżdżę po całym świecie” – podkreśliła córka generała Andersa.

W trakcie uroczystości wręczono także odznaczenia Sybiraków oraz maczugi Ambasadorów Sybiraków. Odznakę Sybiraków otrzymali Pani Iwona Lewandowska, Pani Elżbieta Rekowska, Pani Aleksandra Jurczenko, i Pani Zofia Rejczyna. Maczugi Ambasadorów Sybiraków wręczono generałowi Wojciechowi Sobczakowi, abp lwowskiemu Mieczysławowi Mokrzyckiemu, wojewodzie pomorskiemu Ryszardowi Stachurskiemu oraz wiceprezes gdańskiego oddziału Związku Sybiraków Pani Zofi Kłoczko.

Specjalne odznaczenie za promowanie Związku Sybiraków otrzymała również minister Anna Maria Anders, a wręczył je Prezes Związku Sybiraków Kordian Borejko.     

W latach 1940-1941 władze Związku Radzieckiego, okupujące wtedy część Polski, zorganizowały cztery wywózki polskich obywateli różnych narodowości na Wschód. Wywieziono tam około 1,35 mln Polaków.