Czy Polonia może pomóc w rozwoju gospodarki? Zmiana postrzegania przedstawicieli Polonii z potencjalnych sponsorów albo osób straconych dla kraju na patrzenie na nich jako potencjalnych partnerów i inwestorów - to główne przesłanie artykułu Minister Anny Marii Anders, który został opublikowany w dzisiejszym papierowym wydaniu "Rzeczpospolitej".

Jakiś czas temu w "Financial Times" ukazał się artykuł "Irish start-ups stand out from the crowd in Silicon Valley", opowiadający o fenomenie skuteczności, z jaką irlandzkie startupy podbijają Dolinę Krzemową. Autorka tekstu Hannah Kuchler, wskazując przyczyny, wymieniła m.in. dobrze skomunikowaną, sprawną i wspierającą się irlandzką diasporę w USA. Irlandię zamieszkuje ok. 6 mln mieszkańców, ale na świecie żyje nawet 80 mln osób, które przyznają się do irlandzkich korzeni (które często są bardzo dalekie i wielu członków diaspory nigdy nie odwiedziło rodzinnej wyspy). Irlandia nauczyła się animować kontakt z diasporą i optymalizować jej wkład w rozwój swojej gospodarki. Dlatego skalowanie irlandzkich biznesów z wykorzystaniem światowej sieci kontaktów jest tak skuteczne. Tymczasem my wciąż nie znaleźliśmy optymalanego modelu biznesowej współpracy z Polonią.

Najbardziej odważne szacunki oceniają Polonię nawet na ponad 20 mln osób. Z tego ok. 10 mln żyje w USA, ok. 2 mln w Niemczech, a ponad milion we Francji i Wielkiej Brytanii.

 

Najbardziej odważne szacunki oceniają Polonię nawet na ponad 20 mln osób. Z tego ok. 10 mln żyje w USA, ok. 2 mln w Niemczech, a ponad milion we Francji i Wielkiej Brytanii. Polonia to często menedżerowie wielkich korporacji, szukający miejsca na europejska siedziebę. Co możemy zrobić, żeby pomóc im przekonać ich organzacje do wybrania Polski? Przestawiciele Polonii mają też z pewnością bezpośrenie kontakty i wiedzę z pierwszej ręki na temat potencjalnych rynków ekspansji dla polskiego biznesu. Musimy jako państwo nauczyć się z tych kontaktów i wiedzy skorzystać! Jeśli tylko dotrzemy do nich w odpowiedni sposób mogą stać się ambasadrami biznesowej marki "produkt polski".

Pełny tekst artykułu Pani Minister dostępny jest w papierowym wydaniu "Rzeczpospolitej" z 22 lutego 2018 roku w dziale Opinie.